wtorek, 23 czerwca 2015

Uratuję

Uratuję Ci życie
Dam z siebie wszystko
Okiełznam tajemnicę
Byś była blisko

Boisz się co noc, widać ognia łunę
Jesteś moim sercem
Schowałem swoją dumę
Złapałem Cię w swoje ręce


Kazałaś wybrać czy gasić czy być
Decyzja była trudna
Tyle istnieć chce żyć
Intuicja bywa zgubna


Poświęcałem się chwilom mroku
Czekałaś na mnie cały czas
Postawiłem kilka kroków
Walczę o siebie, walczę o nas


I pomimo tego jak istnień jest wiele
Wspieraj mnie dalej
Bądź przyjacielem
Ja kochać będę stale

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz